Wiele młodych osób myśli, że pójście na studia po liceum to konieczność – szczególnie, gdy taką ścieżkę wybierają ich przyjaciele, a oni sami nie znają innych możliwości. Zachęcająca jest również wizja studenckiego życia, kręcącego się głównie wokół imprezowania oraz nowych znajomości. W ten sposób młodzi dorośli zwyczajnie przedłużają sobie dzieciństwo. Ślepe naśladowanie znajomych przynosi zazwyczaj więcej szkody, niż pożytku. Studiowanie kierunku bez przyszłości, który co gorsza nie odzwierciedla naszych zainteresowań, może bardzo szybko wywołać frustrację oraz poczucie zmarnowanych pięciu lat. Z tego powodu warto uświadomić sobie, że na studia dobrze jest wybrać z pasji, a nie pod przymusem społecznym lub osobistym. Szczególnie, że istnieją ciekawe alternatywy dla studiów.

Co zamiast studiów? Studia to nie jedyna opcja!

Czy wiesz, że zatrudnienia bezowocnie poszukuje bardzo wielu absolwentów uczelni wyższych? Według danych GUS, dosyć dużą grupę zarejestrowanych w urzędach pracy stanowią osoby z dyplomem – w IV kwartale 2019 roku było to ponad 125 tysięcy osób! Skąd bierze się to zjawisko? Powodów jest kilka: brak doświadczenia, zapotrzebowanie na rzemieślników i pracowników z fachem w ręku, a także kończenie popularnych kierunków, które nie gwarantują znalezienia zatrudnienia w zawodzie. Młodzi ludzie, którzy kierują się modą na studiowanie oraz ślepo podążają za swoimi znajomymi, zazwyczaj nie zdają sobie sprawy, że istnieją znacznie bardziej przyszłościowe alternatywy dla studiów.

Co, jeśli nie studia? Możliwości

Co zamiast studiów? To pytanie zadaje sobie niemal każdy absolwent szkoły średniej, któremu nie powiodło się na maturze lub zwyczajnie nie widzi siebie w roli studenta. Okazuje się, że możliwości jest wiele, a większość z nich może być o wiele lepszym pomysłem niż studiowanie nierozwojowego kierunku. Praca bez doświadczenia czeka tuż za rogiem.

  • Praca – rezygnacja ze studiowania na rzecz pracy to nie powód do wstydu, lecz inwestycja w swoją przyszłość. Dla pracodawców liczą się kompetencje oraz umiejętność ich praktycznego wykorzystywania – dyplom już od lat nie gwarantuje zatrudnienia. Przekonanie, że w CV do pierwszej pracy nie da się zawrzeć niczego, co zachęci potencjalnego pracodawcę to mit! Szczególnie, jeśli uczestniczyłeś w wolontariatach, praktykach, kołach naukowych oraz posiadasz konkretne umiejętności. Sprawdź, jak napisać CV do pierwszej pracy. Dobrym rozwiązaniem jest także poszukiwanie zatrudnienia za granicą – niektórym młodym ludziom udaje się dostać etat w światowych firmach. Nawet, jeśli zaczynają od najniższych stanowisk, to mają ogromną szansę na pięcie się po szczeblach kariery i zdobywanie doświadczenia.
  • Kursy co, jeśli nie studia? Uczestnictwo w kursie! Szczególną popularnością cieszą się te, na których można nauczyć się programowania. Branża IT to obecnie jedna z najszybciej rozwijających się gałęzi gospodarki. Kariera programisty nie jest zarezerwowana tylko dla osób, które ukończyły studia informatyczne. Wręcz przeciwnie – wielu młodych ludzi decyduje się na przekwalifikowanie na IT. Dzięki uczestnictwu w kursach mają szansę na szybkie wejście na rynek pracy oraz zarabianie godziwych pieniędzy. Skąd wynika popularność kursów? Zazwyczaj trwają one zaledwie kilka miesięcy, opierają się głównie na praktyce oraz pozwalają zdobyć wyłącznie niezbędną w zawodzie wiedzę. Na absolwentów kursów czekają również atrakcyjne oferty pracy.

Alternatywa dla studiów: szkoła policealna

Jeśli nie przekonuje Cię kurs lub praca od razu po liceum i dalej nie wiesz, co robić zamiast studiów, możesz rozważyć rozpoczęcie nauki w szkole policealnej. O ile kiedyś ta forma kształcenia była uznawana za wyjście awaryjne dla niedoszłych studentów, dziś jest rozsądną alternatywą dla osób, które cenią sobie praktykę oraz zależy im na zdobyciu pewnego fachu. Przede wszystkim dlatego, że kształcą one w zawodach, na które jest szczególne zapotrzebowanie na rynku pracy. Mowa chociażby o higienistce i asystentce stomatologicznej, techniku masażyście, techniku usług kosmetycznych, opiekunie medycznym oraz specjaliście ds. dietetyki. Nauka w szkole policealnej trwa zaledwie rok lub dwa lata, co jest dobrą alternatywą dla studiów, na których ukończenie należy poświęcić od trzech do pięciu lat. Słuchacze uczą się wyłącznie niezbędnych zagadnień oraz odbywają zajęcia w pracowniach, gdzie mają szansę doskonalić swoje umiejętności praktyczne. Studenci zaś często muszą zaliczać przedmioty, które są zupełnie niezwiązane z ich głównym kierunkiem. Co więcej, wielu słuchaczy już w trakcie nauki otrzymuje propozycje zatrudnienia w zawodzie. Inni zaś mają szansę na spotkanie z profesjonalnym doradcą zawodowym, zorganizowane przez Szkołę Policealną GoWork.pl.

Dodaj komentarz